Witajcie!
Dzisiaj taka mała odskocznia od recenzji.
Jak wspominałam już, mam troszkę zaległości w blogowaniu i tak już jakiś miesiąc w kolejce czeka Sandra...
Z Sandrą umawiałyśmy się kilka razy ale ciągle coś nie wypalało aż wreszcie udało nam się zgrać terminy i udałyśmy się do Piotra Kogut - najwspanialszy fotograf na świecie!
Uroda Sandry jest niezwykła. Wręcz miodzio dla wizażystki. Idealna zadbana cera, piękne duuuże oczy i te cudne pełne usta!
Na sesję nie miałyśmy zbyt wiele czasu, poza tym mieliśmy wtedy jeszcze jedną modeleczkę...
chwilowo zaczytaną... ;-)