Od dziś mam więcej czasu... postanowiłam więc nadrobić zaległości.
Jedną z nich jest obiecywana od jakiegoś czasu prezentacja paletki, bez której nie ruszam się ani na sesję, ani na makijaż ślubny, czy też wieczorowy i każdy okolicznościowy, nawet dzienny...
To paletka Glamour Glow firmy Kryolan.
W srebrnym opakowaniu z lusterkiem mieści się 8 cudownych sanytowo błyszczących cieni, które służą do konturowania twarzy w celu uzyskania efektu glamour face.
Oczywiście efekt taki nie zawsze jest pożądany, stąd największe u mnie zużycie ma cień o nazwie Pale Tan, gdyż używam go do każdego makijażu bez wyjątku... nakładam na kości policzkowe oraz skronie, czasami pod łuk brwiowy.
Efekty jakie daje ta paletka są niesamowite, gdyż połysk widoczny jest dopiero przy odpowiednim załamaniu się światła.