wtorek, 17 stycznia 2012

KOREKTORY POD OCZY cz.2 - Kryolan, Loreal


Obiecałam, że przygotuję post o korektorach Kryolan...


 najpierw swatche...

tutaj pozwoliłam sobie na porównanie korektorów Kryolan z Loreal oraz Atelier
nie trudno zauważyć, że najlepsze krycie ma Atelier jednak jak wspomniałam w moim wcześniejszym poście TUTAJ, niestety wysusza delikatną skórę pod oczami i ma tendencję do gromadzenia się w zmarszczkach - kolor, który posiadam jest bardzo fajny, jasny ciepły beż;

Korektory z Kryolan posiadam 2 kolory (głowę bym dała, że kupowałam kiedyś 3, ale widocznie ten najciemniejszy gdzieś się zapodział z powodu nieużywania);
kolor nr 1 wpada w róż - jest idealny do dodania blasku zszarzałej skórze pod oczami
kolor nr 2 to ciepły beż - jest to kolor jasny, jednak w porównaniu do Atelier, nieco ciemniejszy. Ja używam go najczęściej, gdyż nie potrzebuję mega rozjaśniania pod oczami, a nawet fajnie kryje moje sińce;

A dla osób, które mają dojrzała cerę i potrzebują mocniejszego krycia niż daje Kryolan, ale nie takiego jaki uzyskujemy przy kamuflażach, warto zwrócić uwagę na korektory Loreala Touch Magic
Są  o połowę tańsze niż Kryolan i naprawdę przyzwoite. Myślę, że wiele osób je polubi w pracy.




Korektory firmy Kryolan
jako pierwszy pozuje korektor nr 1 - widoczny jasny róż
a za nim korektor nr 2 - jasny beż
z tego co pamiętam nr 3 jest zbyt ciemny


A oto korektory Loreal Touch Magic...
bardzo wygodne w użyciu, z pędzelkiem, całkiem mocne krycie i nie gromadzą się w zmarszczkach ani też nie wysuszają delikatnej skóry pod oczami
konsystencja nieco gęściejsza od Kryolana


od lewej nr 1, 2 i 3

Ponieważ opisałam na moim blogu już kilka firm korektorów pod oczy, więc pasowałoby mi się jakoś do tego ustosunkować...
osobiście zamiennie stosuję Kryolana, Loreala oraz Nico Baggio - dla mnie te firmy się sprawują bez zarzutu;
natomiast co do klientek, po uprzednim wybadaniu sytuacji podejmuję decyzję i najczęściej przy młodych cerach bez zmarszczek mimicznych pod oczami chętnie sięgam po Atelier;
przy mniejszych zmarszczkach i niewielkich sińcach stosuję Kryolana bądź Nico Baggio (przy ciepłych cerach)
przy cerach dojrzałych z dość mocnymi sińcami chętnie sięgam po Loreal