czwartek, 16 października 2014

Make Up ATELIER Paris - PUDER HD - recenzja


Kochani!

Tym razem wrzucam Wam kilka słów o moim ulubionym pudrze sypkim.

Od zawsze miałam pudry transparentne w swoim kufrze firmy Kryolan, zawsze pracowało mi sie na nich dobrze. Jednak najbardziej przypadł mi do gustu puder Micro Silk Powder HD tej samej firmy.
Wspominałam już o nim na moim blogu TUTAJ

Wszystko było wspaniałe do chwili, kiedy odwiedziła mnie przesympatyczna właścicielka sklepu MEKAM i dała do pomacania puder sypki HD firmy Make Up Atelier Paris.
Użyłam go wtedy do makijażu ślubnego... i przepadłam.

Opakowanie 25ml
cena: 145zł

Puder niestety jest dość drogi, co zawsze mnie jakoś odwlekało z decyzją o zakupie.
Jednak w momencie, kiedy go przetestowałam... powiedziałam sobie DOŚĆ czekania!
Ja muszę go mieć! Nie zastanawiając się długo, zakupiłam go u Pani Basi w sklepie MEKAM.pl.
Polecam!

Puder posiadam już ponad pół roku. Towarzyszy mi niemalże od początku obecnego sezonu ślubnego.
Myślę, że jest to wystarczający czas, aby dokonać jego rzetelnej oceny, która nie będzie tylko pierwszym wrażeniem.

Zacznijmy od tego, co obiecuje producent...

Puder przeznaczony do utrwalania makijaży, składający się z proszku z elastomeru i pustych mikrocząstek krzemionkowych, absorbujących sebum.
Niezwykle przejrzysty/transparentny puder mineralny, który kontroluje połysk skóry bez grubości i jest doskonale przystosowany do wszystkich odcieni skóry.



Unikalna struktura proszku HD zapewnia zmiękczony efekt: tekstury skóry,  zmarszczek.
Naturalny i świetlisty wynik doskonale nadaje się do obrazów o wysokiej rozdzielczości

(fotografia, film, TV).
Oszczędnie nakładać gąbką. 

Aby w pełni  puder związał z podkładem, zwilżyć twarz  wodą mineralną w spraju i osuszyć chusteczką.


Moja opinia:

Puder jest białego koloru, jednak nie wpływa to na zmianę odcienia podkładu. Faktycznie nadaje się do wszystkich typów cery i odcieni skóry.
Jest niezwykle miałki, niezwykle mocno zmielony.
Powiedziałabym nawet, że jest bardziej miałki niż chwalony kiedyś przeze mnie Micro Silk Powder firmy Kryolan.
Jeden i drugi pyli.
Przy odrobinie wprawy, można wypracować sobie technikę jego aplikacji tak, aby nie marnowała nam się niewielka ilość pudru, unosząca się w powietrzu w postaci mgły.
Taka ciekawostka... na jednym z przygotowań Pani Młodej, fotograf poprosił mnie, abym sprawiła, że ten puder się unosi w powietrzu. Chciał to uchwycić na zdjęciu...
Niestety ani aparat foto ani kamera nie były wstanie go uchwycić, mimo iż starałam się, by pudru unosiło się dużo.


Wniosek z tego taki Kochani!

Puder daje nam matowe, z zarazem bardzo naturalne wykończenie makijażu, które jest dosłownie niewidoczne na twarzy. Puder nie osadza się na włoskach.
Matowi cerę na wiele godzin.

Jedynym jego minusem dla wielu może być cena, ale powiem Wam szczerze, że jest wart swojej ceny, tym bardziej, że jest bardzo bardzo wydajny.
Używałam go calutki ostatni sezon, nie tylko przy makijażach ślubnych, ale także telewizyjnych oraz fotograficznych. Zużycie jest bardzo niewielkie.