czwartek, 12 kwietnia 2012

Pędzle do cieni cz.4 - INGLOT


Inglot... 
ma całkiem fajne pędzle do cieni
wymienione poniżej należą do moich ulubionych
trwałe, całkiem miękkie włosie, nie odkształcają się po praniu
póki co nie zawiodłam się na ani jednej sztuce jaką zakupiłam ok 3lat temu


Inglot 9S
mocno sprężyste, miękkie włosie
skute płasko





Inglot 16PP
wielkością taki jak Inglot 9S
włosie bardziej miękkie, mniej sprężyste, przez co pędzel jest delikatnie puchaty 
w porównaniu do 9S
 



Inglot 29PO
bardzo porównywalny do Sigmy E55, tyle że włosie jest ciut dłuższe
bardzo wygodny pędzel do aplikacji cieni na całą ruchomą powiekę




Inglot 7FS
mięciutkie włosie ułożone płasko i ścięte w skos
pędzel najczęściej wykorzystuję do rozcierania cieni w górę w zagłębieniu powieki







Pędzle typu kulka


Inglot 4SS
naprawdę duża kulka
większa od Sigmy E40
często używam jej do aplikacji cielistego cienia na całą powiekę w celu zagruntowania bazy UD



Inglot 8OHP
mała kuleczka 
gęste miękkie włosie
idealnie aplikuje cienie w załamaniu powieki ruchomej w celu nadania oku głębi




A jak oceniacie pędzle Inglota?